Loader

Alternatywa dla baterii litowo-jonowych !

Firma CATL ogłosiła właśnie seryjną produkcję pierwszego akumulatora sodowo-jonowego na 2023 rok – ekstremalne korzyści cenowe !

Akumulatory litowo-jonowe są obecnie stosowane w samochodach elektrycznych.

Są tu różne kompozycje. Ze względu na drogie materiały miedzi, kobaltu i manganu producenci baterii starają się znaleźć zamienniki.

Mercedes zaprezentował właśnie w Vision EQXX anodę o zwiększonej zawartości krzemu , która w sumie ma wtedy gęstość energii 400 Wh na litr. Dzięki temu otrzymujesz akumulator o pojemności 100 kWh o około 50% mniejszej objętości i 30% mniejszej wadze.

Jednak badania nad bateriami przebiegają na wiele sposobów.

Na przykład CATL dostarcza tzw. akumulatory LFP (LiFePo) w modelu Tesla. Są one również stosowane w niektórych wariantach hybrydowych plug-in marki Mercedes-Benz.

Na przykład komórki CATL LFP nie zawierają już żadnej zawartości kobaltu. Dzięki temu są bardziej zrównoważone i tańsze.

W porównaniu do konwencjonalnych akumulatorów litowo-jonowych, ogniwa LFP mają więcej cykli ładowania (do 10 000, w zależności od wielkości akumulatora, do 7 mln km). Jest to wyraźna przewaga nad dobrze znanymi ogniwami litowymi z 1000 do 3000 cykli.

Dodatkowo komórki LFP są zabezpieczone przed niekontrolowanym przejściem (pożarem).

Jednak wadą ogniw LFP jest to, że mają niższą gęstość energii, a zatem wymagają większej objętości i większej wagi. Ponadto akumulatory LFP nie lubią zimna.

Ponieważ ogniwa LFP mają 96 cm długości, 12 cm szerokości i 1,4 cm grubości. Oznacza to, że pojedyncze ogniwo jest znacznie większe niż konwencjonalne ogniwa litowo-jonowe kobaltowo-manganowe (ogniwo pryzmatyczne, okrągłe lub kieszonkowe). Oznacza to, że w akumulatorze montuje się mniej kaset LFP przy użyciu metody „cell-to-pack”. Ze względu na niższy opór wewnętrzny w ogniwach LFP, wymagane jest mniejsze chłodzenie akumulatora. W ten sposób rekompensuje się wadę gęstości energii w całym akumulatorze. Konwencjonalna bateria najpierw składa ogniwa baterii w moduły, a następnie moduły są składane i łączone w obudowie baterii w celu utworzenia baterii. Ponieważ moduły nie są używane z kasetami LFP, możesz zaoszczędzić dużo wagi i pieniędzy.

Akumulatory LFP były ostatnio dostępne za nieco mniej niż 100 USD za kWh. To był ważny kamień milowy.

Mercedes chce zastosować takie ogniwa LFP w platformie MMA od 2024 roku.

Następnym krokiem przed baterią półprzewodnikową powinna być bateria sodowo-jonowa

CATL chce teraz rozpocząć seryjną produkcję akumulatora sodowo-jonowego od 2023 roku.

Może być wykonany na tych samych liniach produkcyjnych. Podczas gdy aktualna bateria 100 kWh (waga około 700 kg brutto) zawiera tylko 7 kg litu, sód wymaga nieco ponad 3 razy więcej (25 kg). Ale to nie ma znaczenia w ogólnym kontekście. Ponadto sód można bardzo łatwo wyekstrahować z soli kuchennej w temperaturze 580 stopni.

W tej chwili gęstość energii na poziomie 160 Wh/kg jest nieco niższa niż w przypadku ogniw LFP, ale CATL również tutaj chce osiągnąć dalszą poprawę. Druga generacja tej baterii jonów sodowych powinna już mieć gęstość energii ponad 200 Wh/kg.

Ogniwa jonowe sodu firmy CATL działają bez folii miedziano-aluminiowej i opierają się wyłącznie na aluminium. Można więc pozbyć się tutaj drogiej miedzi. Elektrolit jest również niepalny. Podczas ładowania i rozładowywania rezystancja wewnętrzna jest jeszcze niższa niż w przypadku ogniw LFP. Powoduje to mniej ciepła odpadowego (większa wydajność). Akumulator jest następnie ładowany do 80% w ciągu 15 minut i w przeciwieństwie do akumulatora LFP nie jest już wrażliwy na zimno (przy -20 stopniach nadal dostępne jest 90% pojemności). Sprawność ładowania i rozładowania wynosi zwykle 75%. Akumulator sodowo-jonowy powinien osiągnąć znacznie ponad 80%. Te wartości oznaczają, że bateria jest nieco mniejsza, ponieważ zajmuje więcej miejsca i może nie osiągnąć tego samego zasięgu.

W zależności od układu akumulatorów, akumulatory sodowo-jonowe mają od 1000 do 3000 cykli ładowania zgodnie z CATL.

 

Akumulator sodowo-jonowy mają być również wyraźnie tańsze. Ponieważ na kWh pojemności baterii, koszt to tylko 35 dolarów za kWh ze względu na tani sód oraz brak kobaltu i miedzi . To byłaby wtedy tylko jedna trzecia bieżących kosztów.

To może oznaczać ostateczny koniec wodorowego ogniwa paliwowego.

Ze względu na wyższe wymagania dla silnika spalinowego w związku z wprowadzeniem normy EU7 od około 2025 roku, silnik spalinowy byłby wtedy po raz pierwszy droższy niż samochód elektryczny (bez dofinansowania).

Akumulatory hybrydowe dla wyższej klasy

W przypadku pojazdów klasy kompaktowej i średniej wystarczające byłyby akumulatory sodowo-jonowe pod względem ilości energii. W przypadku większych pojazdów CATL mówi o tak zwanych akumulatorach hybrydowych. Tam ogniwa baterii z manganem kobaltowym są inteligentnie połączone z ogniwami z jonami sodu. Zarządzanie baterią przejmuje kontrolę. Ogniwa sodowo-jonowe są ułożone w taki sposób, że zwarcie w ogniwie litowo-jonowym nie prowadzi do reakcji łańcuchowej, ponieważ sąsiednie ogniwo jest ogniwem sodowo-jonowym. Ale akumulator hybrydowy miałby większą pojemność, a tym samym większy zasięg.

Czas ładowania ogniw z jonami sodu wynosiłby od 15 minut do 80%. Konwencjonalne ogniwa byłyby wtedy naładowane do 50%. W sumie to jednak powinno wystarczyć.

W ciągu najbliższych 2-3 lat nastąpi więc znaczny postęp w sektorze baterii.

Mercedes będzie produkował własne ogniwa we współpracy ze Stellantis w ramach joint venture ACC, ale będzie też kupował ogniwa od CATL.

Zdjęcia: CATL i Mercedes-Benz

Aby kontynuować zaakceptuj pliki cookies (ciasteczka), które obsługuje ta witryna Więcej informacji

Ustawienia plików cookie na tej stronie internetowej są ustawione na "zezwalaj na pliki cookie", aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli nadal korzystasz z tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz "Akceptuj" poniżej, to wyrażasz na to zgodę.

Zamknij